Protestujemy przeciwko rządowej nowelizacji
Ustawy o S.M. 
Poniżej szczegóły.

Stowarzyszenie nie odpowiada za treści zamieszczone w komentarzach.

Wpisywanie adresu e-mail w komentarzach nie jest wymagane.

I po walnym w S.M. Hutnik.

2017-04-18 16:20:36, komentarzy: 14

Jak przypuszczaliśmy Prezes praktycznie nie odpowiedział na pytania złożone przez grupę ponad 10 członków spółdzielni. (więcej tutaj)

Powiedział tylko, że koszt przyklejenia styropianu wraz z materiałem i robocizną, to kwota 183 zł/m2, nie poparł tego twierdzenia jakimkolwiek dokumentem.

Naszą informację o kwocie 539 zł/m2, którą dokumentujemy pismem z podpisem członka zarządu skomentował słowami, że się nie znamy na termo. (więcej tutaj)

Panie Prezesie, nie musimy się znać, ale każdy umie czytać i sam sobie może wyrobić zdanie na ten temat.

 

Maciej Adamiec podał również informację, że kwota zaciągniętych kredytów na termo wynosi ponad 13 mln, a oprocentowanie wynosi 3,5%. Z bilansu wynika, że spółdzielnia ma do spłaty ponad 40 mln zł kredytów.

Prezes nie wspomniał też, dlaczego kilka termomodernizowanych bloków nie otrzymało premii, ani dofinansowania.

 

O problemach z Prokuraturą wspomniał, że kłopoty dotyczą kwoty 100 zł, które nie zapłacił za hotel w Warszawie. Ciekawe, bo wszyscy wiedzą, że problemy dotyczą termomodernizacji w zasobach S.M. Hutnik.(więcej tutaj)


Ani słowem Prezes nie wspomniał o przetargach na termo, czy inne prace.

Należy przyjąć, że takich przetargów nie ma, ponieważ ogłoszenia o nich powinny się ukazać np. na stronie spółdzielni.

 

Lekceważąco wypowiedział się o przegranym procesie, natomiast wyśmiał kwoty, które zasądził sąd skazując Go na karę 300 zł grzywny. (więcej tutaj)

Dodajmy, że w Sądzie Zarząd S.M. Hutnik był reprezentowany przez kancelarię prawną, za którą  płacili członkowie spółdzielni.

Członkowi S.M. Hutnik ponownie odmówiono prawa wglądu w protokoły z posiedzenia Rady Nadzorczej dotyczące wynagrodzenia Prezesa S.M. Hutnik, mimo wygranego procesu.

 

Jeśli chodzi o kwotę 100 000 zł, którą Prezes tak ochoczo eksponuje nazywając ją próbą wyłudzenia

 

Jest to standard procesowy, który zabezpiecza interesy powodów, czyli osób które skierowały sprawę do sądu. Chodzi o to, żeby podczas trwania procesu, działki o które toczył się spór, a które  należą do członków spółdzielni nie zostały sprzedane. Niestety, ale z powodów finansowych członkowie odstąpili od procedowania pozwu.

Dlaczego piszemy niestety?

Ponieważ na przykład w roku ubiegłym Zarząd sprzedał działkę za śmieszną cenę 38 zł/m2. (więcej tutaj)

 

W walnym wzięło udział około 300 osób, z czego 90% to tzw. ludzie Zarządu - pracownicy i osoby współpracujące ze spółdzielnią.

Jak na ponad 8000 członków to wynik fatalny, porównując go ze spółdzielniami sąsiednimi, gdzie na walne przychodzi około 10-15% członków. 

 

Na koniec mamy prośbę do Pana Adamca – wiemy, że tu zagląda.

 

Prosimy, aby skończył Pan z jakimś bełkotem politycznym nazywając członków spółdzielni opozycją i organizował na te osoby swoistego rodzaju nagonkę. To naprawdę może się źle skończyć, czego przykład mieliśmy kilka dni temu podczas walnego, kiedy w niecenzuralny i chamski sposób osoby z otoczki Zarządu wypowiadały się głośno o jednym z członków spółdzielni. Pan Prezes zamiast reagować, zbył to uśmiechem. Myślę, że nagranie z kamer w tym przypadku się przyda i już prosimy aby zostało zabezpieczone.

Niestety kilka godzin później doszło do bójki między tymi osobami, którzy na dodatek są sąsiadami.

Tak Pan nas integruje, odwołując się co chwilę do jakiejś ulotki sfabrykowanej na potrzeby walnego. 

Dodajmy, że zaatakowana osoba wezwała na miejsce Policję, czego nie uczynił napastnik, który po ataku uciekł do swojego mieszkania. Na Jego nieszczęście są świadkowie tego zdarzenia i dokumentacja z kamer z walnego.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Marian 19:48, 19 kwietnia 2017

    Policji nie wezwała ani jedna ani druga strona konfliktu, tylko świadek.

    Dopisek administracji

    Panie Marianie
    Proszę czytelników nie wprowadzać w błąd.

    Ponownie informujemy, że policja została wezwana przez pokrzywdzonego, nie przez świadka, czy osobę, która naskoczyła na Pana Janusza już na walnym, a później fizycznie Go zaatakowała.

    Odpowiedz
  • Marian 22:40, 22 kwietnia 2017

    Skąd wiecie, że to ja wprowadzam w błąd?
    Nie byliście obecni. Ale ja też nie byłem, więc porządkuję:
    Pan Janusz twierdzi, że to on zgłosił policji (bo sądzę, że od niego macie taką wiedzę). Droga strona twierdzi, że to sąsiadka, która była świadkiem.

    Druga strona (podobno była agresorem) wygląda jak po meczu bokserskim, spędził noc w szpitalu, jest pod obserwacją neurologa.
    Mam pytanie. Kto zadał ten jeden, jedyny cios podczas tej przepychanki?

    Odpowiedz
  • Maria 9:45, 20 kwietnia 2017

    Byłam na tym walnym.
    Jakiś człowiek szedł do stołu i został zwyzywany przez jakiś ludzi, którzy głośno krzyczeli wyzwiska spotykane raczej w środowiskach patologicznych.
    Zaskoczona byłam brakiem jakiejkolwiek reakcji ze strony ochrony, czy prezesa.
    Spółdzielnia na swojej stronie ewidentnie kłamie.

    Odpowiedz
  • Artur 16:19, 21 kwietnia 2017

    nie wiem kto się kryje pod imieniem Maria ,ale z tego co dotarło do mnie jest jeszcze kilka osób ,które słyszały skąd padały obelżywe słowa pod adresem J.S
    Grupa siedząca razem np; mąż sprzątaczki ,która utrzymuje porządek w bloku Gwiezdna 10 ,ojciec sprzątaczek bloku 12 i na koszalińskiej oraz 2 portierów zmienników zatrudnionych w budynku Zarządu .Bardzo często prawdą jest ,że
    ,,łapiąc się za głowę niektórzy czują pustkę ''i dlatego łatwo przyswajają
    jad płynący z ust ( pod adresem tzw opozycji )pierwszego po Bogu naszej spółdzielni .Oby nie obudzili się z ręką w nocniku -jak mawiał pewien minister.Czy to ważne kto zgłaszał zajście,ważne jest kto był agresorem !!

    Odpowiedz
  • Gość 7:42, 23 kwietnia 2017

    Artur sprzątaczkę to masz w domu(żona,matka),bloki obsługują dozorczynie(gospodarz budynku).

    Odpowiedz
  • Barbara 17:44, 23 kwietnia 2017

    W domu tez nie ma sprzątaczki najwyżej kosmetyczka wnętrz. Proszę nie obrażać żony i matki pana Artura. Teraz normalni kulturalni mężczyźni kochajacy rodzinę też sprzątaja w domu.

    Odpowiedz
  • artur 19:40, 23 kwietnia 2017

    Gościu!Co robi dozorczyni, kogo ona dozoruje jako gospodarz bloku?
    Kto za nią sprząta wewnątrz budynku na zewnątrz itd .Dziękuje Barbaro ,teraz do żony już nie będę mówił ,że musimy posprzątać mieszkanie tylko zrobić
    kosmetykę . Dzięki Barbaro-zapamiętam .Nic nie znaczącymi pierdołami się zajmujemy ,a prezes jak kłamał tak dalej kłamie ,że 1m2 ocieplenia kosztował 183zł ,a w rzeczywistości na Wagowej 539 zł ,inne bloki średnio 400 zł i nikt z Was nawet nie mruknie na ten temat .

    Odpowiedz
  • Krytyczny Ed 6:19, 27 kwietnia 2017

    "Maciej Adamiec podał również informację, że kwota zaciągniętych kredytów na termo wynosi ponad 13 mln, a oprocentowanie wynosi 3,5%. Z bilansu wynika, że spółdzielnia ma do spłaty ponad 40 mln zł kredytów."
    W czym problem? Widać pozostałe kredyty nie są na termo.



    Dopisek administracji.

    Żaden problem, po prostu informujemy ile S.M. Hutnik ma do spłaty.

    Odpowiedz
  • Artur 14:00, 29 kwietnia 2017

    Myślałem ,że ktoś doda więcej informacji na temat ulotki .Z tego co mnie wiadomo pranie mózgów pracowników Spółdzielni rozpoczęło się dużo wcześniej przed Walnymi .Najbardziej podatne na tego typu zabiegi okazały się pracownice utrzymujące porządek w bloku Gwiezdna 4 i10,a pod ich wpływem jeden z mężów stał się agresorem .Stowarzyszenie zaprzecza,że to nie oni wydali ulotkę wobec tego pytania: od kogo te panie otrzymały , czy też same są autorkami tego paszkwilu , b/ za czyją zgodą z administracji ulotka została umieszczona w gablocie budynku zarządu i wisiała tam przez kilka dni .

    Odpowiedz
  • Jarek 19:04, 3 maja 2017

    Odwrócę tytuł na Przed walnym '' Jedna wersja mówi .że ,Mojżesz wyprowadzając
    Izraelitów z niewoli wodził ich przez ponad 40 lat po pustyni aby wymarły
    pokolenia z duszą i umysłem niewolnika.Nasz Maciej o swoich niewolników dba
    podobno przed Walnym zorganizował spotkanie integracyjne. Boss ostatnio ma
    słabość do zbiorników wodnych .Ostatnia impreza odbyła się właśnie nad takim
    zbiornikiem na pograniczu dwóch miast S i M. Chyba nie bał się ,że podchmielone bractwo się potopi bo plotka niesie,że firma ochroniarska C....
    pilnowała aby nikomu krzywda się nie stała.Ciekawe czy pełnomocnik G.W
    zabrał swoją dziewczynę na imprezę .Bardzo trudno dowiedzieć się ile kosztowała ,czy była opłacona z kasy Spółdzielni czy prywatnej kieszeni Bossa.

    Odpowiedz
  • Ds 9:50, 9 maja 2017

    Dopisek administracji


    Bardzo Państwa prosimy o wyważone komentarze.

    Wszystkie wpisy zawierające chamskie i osobiste zaczepki będą usuwane.

    Pozdrawiamy

    Odpowiedz
  • Ds 12:05, 9 maja 2017

    Usuwacie wpisy jak to robili w PRL partyjni działacze. Pomimo obrażania obecnego zarządu spółdzielni na walne przyszła garstka opozycjonistów którzy ośmieszyli siebie i cały ten portal. I nikogo nie obrażam tylko stwierdzam fakty. Janusz S uderzył sąsiada i to tez prawda. Teraz znowu wpis usunięcie?


    Dopisek administracji

    Jak Pan widzi nie usuneliśmy.
    Pozdrawiamy

    Odpowiedz
  • Piotr 13:39, 10 maja 2017

    Ja znam kilka wersji scysji sąsiedzkiej jedna mówi ,że do niej doszło na parkingu i napastnik uciekając potknął się i gleba przyłożyła mu w twarz i z krwawiącym nosem uciekł do domu ,druga ,że do nieporozumienia doszło przy windzie i napastnik tak był zdenerwowany ,uciekając nie trafił w otwarte drzwi windy i o framugę nabił sobie guza,jeszcze inna mówi ,że syn Janusza w mieszał się w ten incydent .Do Ds nie musisz zamartwiać się o ludzi z administracji oni sobie poradzą wydając Twoje, moje nasze tysiące złotych na sądy i obrońców.Bez wazeliny w ciasny otwór nic się nie wciśnie .
    Na koniec zacytuję Aldousa Huxleya ,,Głupota jest brzydotą psychologiczną''

    Odpowiedz
  • Kormoran 21:35, 13 maja 2017

    Ciekawy wątek poruszył Artur -prania mózgów.Nie widzę aby ktoś się na ten temat wypowiedział.Ja spróbuję .Faszysta ,przestępca nazi Gebels będąc u władzy wypowiedział się że:,,Każde kłamstwo powtórzone 1000 razy uchodzi za prawdę ''Uczęszczając na zebrania zauważyłem,że obecnie zarządzający Spółdzielnią stosują tą metodę , a ponadto znaleźli sobie chłopców do bicia .
    Jest takie powiedzenie ,że najgłośniej szczekają psy ,które się boją ,czyżby w ten sposób próbowali zagłuszyć strach , który zagląda im w oczy ?.
    Przez 4 dni po kilka godzin odbywało się wbijanie do głowy zgromadzonym o
    nieomylności pracowników najemnych i to tak skutecznie ,że większość słuchała
    jak w ekstazie ,a jedna osoba chyba doznała orgazmu bo złożyła wniosek aby zakończyć zebranie aby mogła przeżywać w samotności.Dla otrzeźwienia przypomnę,że uchwała pozwalająca zaciągnąć nowy kredyt powoduje,że na jedno mieszkanie przypadnie do spłaty ponad 8 tys zł .Za to co może niedługo nastąpić będziemy sobie nawzajem dziękować ,szczególnie za obecność na zebraniach .

    Odpowiedz
Kreator stron www - szybka strona internetowa