Protestujemy przeciwko rządowej nowelizacji
Ustawy o S.M. 
Poniżej szczegóły.

Stowarzyszenie nie odpowiada za treści zamieszczone w komentarzach.

Wpisywanie adresu e-mail w komentarzach nie jest wymagane.

S.M. Zagórze pokonała wysłanników z S.M. Hutnik.

2017-06-26 19:39:59, komentarzy: 18

 Blisko 500 osób uczestniczyło w podzielonym na dwie części Walnym Zgromadzeniu Członków Spółdzielni Mieszkaniowej Zagórze. W pierwszym dniu na sali Silesia EXPO, gdzie odbywało się Walne dominowali pracownicy Hutnika, którzy krzykiem próbowali wpłynąć na wypowiedzi innych obecnych, w drugim zdecydowaną większość stanowili „zwykli” mieszkańcy S.M. Zagórze, którzy chcieli dokonania zmian, niekoniecznie zaś monopolu "bratniej" spółdzielni. Przed samym Walnym Radny Sosnowca Pan Łukasz Litewka rozdawał przybyłym osobą ulotkę z kandydatami do Rady Nadzorczej S.M. Zagórze. Na ulotce wymienione były osoby, które pracują w S.M. Hutnik.

 

 Frekwencja podczas spotkania w S.M. Zagórze, była wysoka i wynosiła 12 procent. To bardzo dużo, gdyż w ościennych spółdzielniach na Walne wybiera się jedynie 3 procent mieszkańców. Atmosfera była gorąca już od pierwszego dnia i tylko dzięki ochronie udało się uniknąć wchodzenia na salę osób z nikąd, które nie były członkami spółdzielni  i nie posiadały zaproszeń. Były to głównie osoby związane ze Spółdzielnią Hutnik. Znaczna część Walnego to sprowokowane przez ludzi z Hutnika potyczki słowne, często przekraczające granice przyzwoitości. Sprawy dotyczące S.M. Zagórze najczęściej nie były dla Nich istotne, ale głównie dzięki osobie prowadzącej drugą cześć zebrania przywrócono merytorykę spotkania.

 

Nocna zmiana

Zwłaszcza burzliwy przebieg miał pierwszy dzień obrad, wtedy nie tylko nie udzielono absolutorium członkom zarządu S.M. Zagórze, lecz dodatkowo w nocnym, tajnym głosowaniu zdecydowano o odwołaniu członków zarządu spółdzielni. Nocnym, ponieważ członkowie spółdzielni związani m.in. z S.M. Hutnik przedłużyli je do godziny 4 nad ranem.

 

Jednak w kolejnym dniu, w czwartek zdecydowaną większością głosów postanowiono, by udzielić absolutorium członkom zarządu a tym samym wcześniejsze ustalenia Walnego, okazały się nieważne. Cieszymy się, że mieszkańcy S.M. Zagórze potrafili się zmobilizować i tłumnie przybyli na drugą część.

 

Propagandowe oszczercze ulotki części opozycji, które zawierały treści wyssane z palca, krzykacze na Walnym to będzie niestety znak firmowy Walnego w S.M. Zagórze.

 

Szczęśliwie tym razem zarząd S.M. Zagórze zareagował szybko i stanowczo kierując doniesienie do prokuratury wraz z wnioskiem o ściganie. Jeżeli prokuraturze i innym organom ścigania uda się wytropić autorów anonimowych ulotek, a przypomnijmy, że podobna treść znalazła się przed wyborami samorządowymi i walnymi np. w S.M. Hutnik, to będzie początek zmian nie tylko na spółdzielczej mapie Sosnowca.

 

 

Czas na zmiany

Wielu mieszkańców S.M. Zagórze, co pokazało burzliwe walne, oczekuje zmian. W kolejnych latach będzie coraz trudniej obronić spółdzielnię, jeśli nie nastąpi radykalna zmiana w zarządzaniu majątkiem spółdzielców. S.M. Zagórze wygrała bitwę, do zwycięstwa w wojnie jeszcze daleka droga.


I choć wybór nowej Rady Nadzorczej wskazywać może, że przedstawiciele związani z dotychczasowym zarządem mają miażdżącą większość, bo uzyskali 12 na 15 mandatów do Rady Nadzorczej, to rzeczywistość w Zagórzu wcale nie rysuje się w różowych barwach. Nowa Rada Nadzorcza otrzymała od mieszkańców spory kredyt zaufania, czas pokaże czy go spłaci.

 

Na zebraniu Zarząd poinformował, że rocznie termomodernizację będzie przechodziło minimum 5 budynków.

Mieszkańcy zgodzili się również, że maksymalna wartość zaciąganych pożyczek, związana z termomodernizacją wynosiła będzie 10 milionów złotych.

 

Dodajmy jeszcze, że S.M. Zagórze korzystało z kredytu bankowego związanego z termomodernizacją, został spłacony w bardzo krótkim okresie czasu.

Dlaczego w ogóle go w takim razie wzięło? Ano dlatego, żeby skorzystać z premii termomodernizacyjnej, spółdzielnia otrzymała prawie 400 000 zł tej premii.

Jak to wygląda w S.M. Hutnik?

Otóż premia może i będzie, ale za jakiś czas, a kredyty (ponad 40 mln zł)trzeba będzie spłacać kilkanaście lat, na dodatek Zarząd chce zaciągnąć nowe … .

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Tolek 20:47, 26 czerwca 2017

    No to teraz przyjrzyjcie się działaniom S.M. Zagórze, przynajmniej w takim stopniu jak to robicie z hutnikiem. Bo przepaść między tymi spółdzielniami jest ogromna. SM Zagórze jest jakieś 10 lat do tyłu i to mimo wałków ktore zapewne są w hutniku.

    Odpowiedz
  • Kasztelan 12:23, 27 czerwca 2017

    Z lektury Waszego portalu wynika, że w przeważającej części nie jesteście "ZA" (lokatorami) a jedynie "PRZECIW" władzom SM "Hutnik". Rozumiem zatem, że władze SM "Zagórze" nie są uwikłane w żadne zaniechania (zaniedbania) a działania ich są nad wyraz transparentne? Ciekawe, bardzo ciekawe.
    P.S. Wszelkiej maści hejterom oświadczam, że jestem członkiem SM "Zagórze" i cieszę się (powtarzam: CIESZĘ SIĘ), że znaczącą większość RM mojej spółdzielni stanowią osoby nie związane z SM "Hutnik".
    P.S.2 Skompromitowany radny Litewka MUSI ODEJŚĆ.

    Dopisek administracji:

    Nie wiemy, czy Zarząd S.M. Zagórze jest w cokolwiek uwikłany, ponieważ nie jesteśmy członkami tej spółdzielni i nie mamy dostępu do jej dokumentów.
    Anonimowo otrzymaliśmy kilka miesięcy temu strzępki informacji o nieprawidłowościach, ale prosiliśmy o pisma je dokumentujące. Nie otrzymaliśmy jakichkolwiek dokumentów w tej sprawie, a kontakt się urwał.

    Odpowiedz
  • darcio 19:46, 27 czerwca 2017

    Zmiany są nieuniknione. Zimny prysznic z pewnością władzom spółdzielni się przyda. Z pewnością, jeszcze gorszym rozwiązaniem było dostanie się Zagórza w ręce osób z zarzutami, którzy są na celowniku wszelkich służb i są umaczani w nieciekawe klimaty (pewnie przed wyborami będzie znowu o naszym mieście głośno). Istnieje jeszcze coś takiego jak współpraca. Jeżeli obie strony to zrozumieją mieszkańcy i nowy zarząd, to jak śpiewa Tomasz Lipiński - jeszcze będzie przepięknie. Wystarczy tylko chcieć.

    Odpowiedz
  • Michał 22:19, 27 czerwca 2017

    Byłem na II części Walnego, wnioski raczej smutne. W sensie za mało merytoryki za dużo emocji. Kandydaci do rady nie za bardzo wiedzą do czego kandydują, bo zapewnienia niektórych, maja się nijak do kompetencji RN wynikającej ze statutu.

    Czuć rzeczywiście było napięcie przez próby "przejęcia" i wydarzenia I części Walnego.

    Wnioski jakie wysnułem, to ogólnie jest źle, ale nie ma pomysłu na to co zrobić by było lepiej, ani kto to lepiej zrobi. Problemem jest też "wojna" pomiędzy sąsiednimi spółdzielniami, bo łatwo kogoś zdyskredytować mówiąc, że jest powiązany z Hutnikiem, ale z drugiej strony mogę sobie wyobrazić, że pracownik SM Hutnik, chce kandydować do Rady, bo nie chce, żeby się skończyło tak jak opisujecie to na tym portalu...

    Pójdę na następne Walne, może bęcie spokojniej i więcej się dowiem na temat pracy spółdzielni, w końcu odpadnie głosowanie do RN.

    Odpowiedz
  • A. Cieślikowski 0:40, 30 czerwca 2017

    Ludzie, pobudka!!! Z wpisu wynika, że nie macie pojęcia o mechanizmie pozyskiwania premii termomodernizayjnych. Za co Was nie winię, albowiem
    Ktoś trzeźwo od Was musi zajrzeć do ustawy o wspieraniu przedsięwzięć termonodernizacyhych, wejść na stronę BGK /Bank Gospodarstwa Krajowego/, zażądać ze swej sm wszelkich uchwał i umów dotyczących ociepleń, zatem z bankami kredytującymi, z BGK, audyty energetyczne na każdy budynek do ocieplenia oddzielnie, umowy i faktury na wykonawstwo wszelkich prac związanych z ociepleniami, itd.
    Oczy się Wam wtedy otworzą.
    Uprzejmie, choć pora późna podpowiem co nieco.
    Termomodernizacyjne premie budżetowe, nie unijne, zarząd sm uzyskuje na KAŻDY BUDYNEK ODDZIELNIE! Nie na spółdzielnię!
    To jest związane ustawowo z kredytami także zaciąganymi na ocieplenie każdego budynku oddzielnie, nie na całą sm jakiś wieli jeden kredyt. Teraz premia to 20 % kredytu.
    Wcześniej musi być sporządzony tzw. audyt energetyczny też na każdy planowany do ocieplenia budynek.
    Koszty do zapłacenia przez mieszkańców poszczególnych budynków za ocieplenie powinny być niższe od kosztów robót właśnie o tę przyznaną premię.
    Premia nie trafia wcale na konto sm, tylko zaraz po zakończeniu ocieplenia danego budynku BGK przelewa ją do banku kredytującego, np. do BOŚ jako pierwsza rata spłaty kredytu. Kredyt także nie trafia na konto sm, a zaraz po wykonaniu ocieplenia bank kredytujący przekazuje go na konto głównego wykonawcy robót.
    Jako mieszkańcy, nie tylko członkowie macie prawo żądać od zarządu ewidencji kosztów eksploatacji oraz oddzielnie ewidencji funduszu remontowego na swoje nieruchomości za ileś lat wstecz, np. od 2007 do 2016 /2017 jeszcze nie zakończony/. Dowiecie się, ile macie zgromadzonych pieniędzy na remonty, ile w poszczególnych latach i na co je zarząd wydał z Waszej nieruchomości. Po zsumowaniu aktualnego stanu f. remontowego nieruchomości z rozbiciem na wchodzące w jej skład budynki z zaciągniętym kredytem na ocieplenie, zorientujecie się, jaką sumę łączną ma zarząd do dyspozycji.
    U nas w 40-lokalowym budynku było tego łącznie ponad 100 tysięcy od pełnych kosztów wszystkich robót! Mimo to, np. okienek na klatkach schodowych nie wymienno wtedy – nie bo nie!

    Ocieplenia były cichą maszynką do wysysania nadpłat od nieświadomych bo nieinformowanych mieszkańców – u nas łącznie ok. 8 milionów zł! Proceder został z wielkim trudem wykryty i z prezesowskim bólem przerwany. Nadpłaty zwrócone do ewidencji f. remontowego poszczególnych budynków /i odpowiednio nieruchomości, jeśli kilkubudynkowe/. Na wieżowcach było to , np. nawet 120 000 zł!
    Maszynka działała bezszmerowo w ten sposób, że mimo wykorzystanych premii z BGK, zarządcy wyciągali z f. remontowego poszczególnych budynków pod koniec spłacania kwoty, dublujące wykorzystane wszak premie, które BGK przyznał WYŁĄCZNIE na ocieplenie danego budynku – na NIC INNEGO! Zdejmowali te nadpłaty z ewidencji na ocieplenie wcześniej wszak spłacone – spłacone według WYDATKÓW. Kasa była w jakimś ich centralnym funduszu sm! W statucie zapisano, że ocieplenia maja być spłacane przez mieszkańców budynków właśnie wg. WYDATKÓW (a nie pełnych kosztów umownych z wykonawcami)!
    Podpowiadam o tym szczwanym zabiegu, realizowanym wobec nieświadomych numeru mieszkańców przez ok. 10 lat programu ociepleń. W żadnej co miesiąc wydawanej gazetce spółdzielni nie było ani słowa o tym procederze! Odmówiono publikacji członkowskiej!
    Wydaje się, że może u Was podobny brak informacji i może analogiczne skrywane zabiegi zarządców.
    DOJNA SPÓŁDZIELCZOŚĆ TRWA I TRWA MAĆ?!
    A. Cieślikowski, Olsztyn

    Odpowiedz
  • A. Cieślikowski 0:48, 30 czerwca 2017

    Uzupełniam poprawki:
    Za co Was nie winię, albowiem nie jesteście poinformowani przez administrację sm.
    Premia termomodernizacyjna.
    U nas w 40-lokalowym budynku było tego łącznie O ponad 100 tysięcy WIĘCEJ od pełnych kosztów wszystkich robót!
    A. Cieślikowski

    Odpowiedz
  • artur 15:08, 30 czerwca 2017

    Tolek masz rację przepaść miedzy spółdzielniami jest jak mówisz ogromna , u was była wojna o 260 tys zadłużenia ,a w hutniku na koniec 2016r 40 558 285 52 do tego należy doliczyć 19 milionów ,które będą zaciągnięte ,to prawie będzie 8 tys do spłaty na 1 mieszkanie.Jak wasz zarząd będzie dysponował takimi kwotami to wygląd waszych osiedli nie będzie odbiegał od tych z hutnika .

    Odpowiedz
  • ilonka 10:11, 1 lipca 2017

    To jeszcze nie nie jest najgorsze. Zszargana reputacja Hutnika spowoduje to, że WFOŚiGW b. prawdopodobne, ani wiele instytucji wspomagających normalną spółdzielczość nie będzie zainteresowanych wyciąganiem pomocnej dłoni do Hutnika. Zostaje Urząd Miejski w Sosnowcu. HA HA HA

    Odpowiedz
  • nie do wiary 12:31, 1 lipca 2017

    Zaskakujące jest to, że Adamiec stał się nagle wielbicielem poczynań Chęcińskiego - przynajmniej na fejsie. Nagle same achy i ochy nad poczynaniami Urzędu Miejskiego.Ciekawe, czy poprze też korki, które powstaną po zrealizowaniu świetnego pomysłu Chęciny, którym są bus pasy.
    Nagle zapałał miłością do Chęciny?

    Odpowiedz
  • ilonka 23:07, 1 lipca 2017

    Jak nie wiadomo...

    Odpowiedz
  • Wacława 12:15, 2 lipca 2017

    Oj smutno mi się zrobiło bo myślałam ,że w końcu KTOŚ młody energiczny z pasją obejmie ster :) a tu te same nazwiska od lat trzymające się stołków

    Odpowiedz
  • A. 15:30, 2 lipca 2017

    Do takiego grona nikogo się nie dopuszcza. Wszystko będze bez zmian, a nawet jak będą to ze swojego grona kogoś wezmą i tak się bedzie krecilo dalej.

    Odpowiedz
  • bara 0:28, 4 lipca 2017

    Przecież do rady zostali wybrani ludzie zarządu, to dlaczego rada miałaby cokolwiek zmieniać?
    Dobrze, że hutnik nie wygrała, ale nic się nie zmieni.
    Dalej będą te same gęby.
    Może zmienią prezesa, bo emeryt, ale jego miejsce zajmie na pewno ktoś ze spółdzielni. Za rok nie wiem, czy będę ich broniła.

    Odpowiedz
  • gość 3 14:47, 6 lipca 2017

    Ha ha na stronie sm zagórze jest informacja że w Zarządzie członkiem jest pani Maria Rumińska z tego co mi wiadomo Pani Ruminska już nie pracuje czyżby pracownik odpowiedzialny za strone sm zagórze o tym nie wiedział dziwne.A czlonkowie Zarzadu też nie wiedzą?a może nie umieją spprawdzic ha ha,a jaki wpis mają piekny jakie penny pochwalne za to ze im się udało zostac przy korycie żżżżenadaaaaa

    Odpowiedz
  • goóść 19:50, 12 lipca 2017

    A w Hutniku kolejna podwyżka opłat za mieszkanie. Uzasadnienie jak zwykle bzdurne. Przerwy pomiędzy podwyżkami są coraz krótsze. To może świadczyć o coraz gorszej kondycji przedsiębiorstwa "zarządzanego" przez Termo Macieja i spółkę. Ile podwyżek jeszcze są w stanie zaakceptować mieszkańcy?? W takim tempie wysokość opłat za mieszkanie w Hutniku będzie niedługo niewiele niższa od wynagrodzenia Termo - prezesa.

    Odpowiedz
  • Winonia 18:42, 14 lipca 2017

    Skoro "kolejna" to mam pytanie: kiedy była poprzednia?

    Odpowiedz
  • Gość 16:41, 17 lipca 2017

    hahaha, żart bardzo słaby.

    Odpowiedz
  • Gość 10:19, 25 lipca 2017

    Dziadki zostały na swoich stanowiskach. Z czego tu się cieszyć?
    Byłem na pierwszej części - komuna pełną gębą.

    Odpowiedz
Kreator stron www - szybka strona internetowa